Pecha ciąg dalszy !!!

Sędziszów 1a

GKPS – AKS V LO Rzeszów

1:3 (29:27,17:25,20:25,23:25)

Pechowo dla naszej drużyny rozpoczął się nowy rok w gorlickiej hali OSiR. Po wyleczeniu kontuzji i ponad dwumiesięcznej przerwie w grze, po rozegraniu zaledwie dwóch meczów po jej wyleczeniu, w sobotnim spotkaniu z rzeszowskim AKS-em, przy prowadzeniu w pierwszym secie w stosunku 13:10, pechowej kontuzji, tym razem stawu skokowego, doznał Paweł CZUPIK.

Jak ważnym ogniwem w składzie naszej drużyny jest ten zawodnik, doskonale wiedzą wszyscy sympatycy GKPS-u.

Co prawda zwycięstwo w pierwszym secie jeszcze udało się w bardzo zaciętej i emocjonującej końcówce uratować, jednakże w kolejnych to młody, dysponujący znakomitymi warunkami fizycznymi zespół z Rzeszowa (na mecz do Gorlic dotarł bezpośrednio ze zgrupowania sportowego we Frysztaku), dyktował warunki gry i jedynie w czwartym secie naszym zawodnikom udało się doprowadzić od stanu 19:22 do remisu 22:22. Końcówka tej partii jednak ponownie należała do drużyny Gości, którzy wygrali tego seta 25:23 i cały mecz 3:1.

Tak więc pech nie opuszcza naszego zespołu i o punkty w kolejnych spotkaniach będzie niezwykle trudno.

Mamy jednakże i dobrą wiadomość: nasz etatowy Libero Bartek Kaszyk w środę został Ojcem i w sobotę odbywał z powiększoną Rodziną podróż z gorlickiego szpitala do Mielca, przez co nie mógł wystąpić w tym meczu (serdeczne gratulacje od drużyny dla Kasi i Bartka z okazji narodzin córki Ani).

Szkoda, że nie udało się sprawić im prezentu w postaci drugiego zwycięstwa w rozgrywkach II ligi. Może gdyby nie kontuzja Pawła ….?

GKPS: NIKIEL Przemysław(C)(4 punkty), CZUPIK Paweł(2), LUDWIN Łukasz(10), SZPYRKA Bartosz(20), MANIAK Piotr(10), GÓRA Marcin(3), TUREK Adrian(L),  BĄK Michał(6), KRUPCZAK Gniewomir(3), MOTYKA Szymon, DUDEK Jakub, TUREK Sebastian(L), GÓRA Grzegorz
Trener: Krzysztof KOZŁOWSKI

Wyniki i tabelę II ligi Grupy VI można zobaczyć tutaj

Retransmisję z meczu zobacz tutaj

Relację na GorliceTV zobacz tutaj

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply