Miłe złego początki !!!

WKS Wawel Kraków GKPS

3:1 (20:25,25:14,25:20,25:23)

W sobotę, 17 stycznia, o godzinie 18:00 zespół GKPS Gorlice rozegrał ligowe wyjazdowe spotkanie z WKS Wawel Kraków.

Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:1 (20:25,25:14,25:20,25:23).

Początek rywalizacji należał do drużyny z Gorlic. GKPS od pierwszych piłek prezentował solidną organizację gry, dobrą jakość przyjęcia oraz skuteczność w ataku.

Konsekwentna gra przyniosła efekt w postaci wygranego pierwszego seta 25:20, co potwierdzało dobre wejście zespołu w mecz i jasno pokazywało, że goście przyjechali do Krakowa z zamiarem walki o pełną pulę punktów, niezwykle istotnych w kontekście rywalizacji o miejsca w barażach o II Ligę Centralną.

Druga partia przyniosła jednak wyraźną zmianę obrazu spotkania. Zespół Wawelu szybko narzucił własne warunki, budując przewagę dzięki lepszej kontroli gry i skutecznym seriom punktowym. Wygrana gospodarzy 25:14 pozwoliła im wyrównać stan meczu a GKPS znalazł się w trudniejszym położeniu, zmuszony do odrabiania strat nie tylko punktowych, ale również mentalnych.

W trzecim secie krakowianie utrzymali wysokie tempo gry i ponownie przechylili szalę na swoją korzyść, zwyciężając 25:20. Gospodarze lepiej wykorzystywali newralgiczne momenty seta, natomiast każda chwila  dekoncentracji ze strony GKPS była natychmiast wykorzystywana przez przeciwnika. Przy wyrównanej ligowej stawce i napiętej sytuacji w tabeli, nawet niewielkie błędy miały istotne znaczenie.

Czwarta odsłona była najbardziej wyrównana i dostarczyła najwięcej emocji. GKPS do końca walczył o doprowadzenie do tie-breaka, jednak w decydujących akcjach więcej opanowania zachowali zawodnicy Wawelu, którzy zwyciężyli 25:23, zamykając całe spotkanie wynikiem 3:1.

Dla zespołu z Gorlic porażka ta ma istotne znaczenie w układzie ligowej tabeli, gdyż bezpośredni rywal zmniejszył stratę punktową a dalszy przebieg sezonu i zaległe spotkania mogą sprzyjać krakowskiej drużynie.

Po spotkaniu wypowiedź o przebiegu meczu wygłosił trener GKPS Gorlice, Krzysztof Kozłowski: – Zaczęliśmy dobrze, ale później Wawel grał już swoje. Przeważał mocą zagrywki i grą w obronie. Spodziewałem się, że to raczej my będziemy bardziej szarpać… W ostatniej partii zbliżyliśmy się do przeciwnika, ale nie udało nam się go dopaść. Gdyby się udało, to kto wie… Tego się już jednak nie dowiemy. Tak bywa. Przeciwnik przeważał nad nami warunkami fizycznymi. My zagraliśmy bez wsparcia naszych juniorów a pewnie by się przydali.

Komentarz szkoleniowca dobrze oddaje charakter spotkania oraz okoliczności, w jakich GKPS rywalizował w Krakowie.

GKPS: MOTYKA Szymon, CZUPIK Paweł, GÓRA Grzegorz,  SZPYRKA Bartosz,  DYGOŃ Kamil, CETNAROWSKI Krzysztof, TUREK Sebastian (L),  TUREK Adrian, KOSIBA Konrad, NIKIEL Przemysław (C), OCHAB Paweł, STĘPIEŃ Bartłomiej (L)
Trener: Krzysztof KOZŁOWSKI

Relację z meczu przygotował K. Cetnarowski – dziękujemy !

Tabelę rozgrywek można zobaczyć tutaj.

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply